Ostatni sparing zakończony wygraną

TEKST
01 sierpnia 2015 , 11:45
Ostatni sparing zakończony wygraną

To już ostatni sprawdzian przed początkiem sezonu 2015/2016. BKS Stal wygrał z Drzewiarzem Jasienica 1:0.

 

Drzewiarz Jasienica – BKS Stal 0:1 (0:1)

Bramki:
0:1 Brychlik (24')

BKS Stal: Kozik (70. Chmiel), Dzionsko (46. Caputa (79. Iskrzycki)), Szczurek (55. Wójcik), Dancik (69. Prokopów), Zdolski, Karcz, Czaicki, Sobala (64. Bednarz), Iskrzycki (69. Hałat), Lewandowski (12. Brychlik), Wiśniewski (64. Rucki)


W ostatnim sparingu bialskiej Stali tego lata rywalem podopiecznych trenera Rafała Góraka był Drzewiarz Jasienica. Bielszczanie od pierwszych minut wystąpili w składzie, który wydaje się być najsilniejszym i tak też pewnie BKS Stal wybiegłby na pierwszym mecz ligowy w Jastrzębiu, gdyby nie fakt, że już w 11. minucie urazu doznał Karol Lewandowski, którego zastąpić musiał Przemysław Brychlik. Nie wiadomo jeszcze czy uraz Lewandowskiego wykluczy go z ligowej potyczki. Gdyby tak się stało, to popularny „Lewy” będzie mógł mówić o sporym pechu, bo w sparingach grał bardzo dobrze i być może w rundzie jesiennej mógłby wreszcie pokazać bielskiej publiczności swoje spore umiejętności. Pech jest tym większy, że po raz drugi kontuzja dotyka Lewandowskiego tydzień przed startem ligi.

Mecz z Drzewiarzem nie był najpiękniejszy, ale tak zwykle wyglądają spotkania ze słabszymi drużynami z regionu, które bardzo ambicjonalnie podchodzą do meczów z bialską Stalą. Tym razem nie było inaczej. Drzewiarz grał dość agresywnie, ale czekał głównie na kontrataki. Kilka z nich mogło zakończyć się powodzeniem, ale dobrze w bielskiej bramce spisywał się Krzysztof Kozik. Jedyny gol w pierwszej połowie padł po rzucie wolnym. Z dużej odległości strzelił Michał Szczurek, Krzysztof Michałowski „wypluł” piłkę przed siebie, a z dobitką zdążył Przemysław Brychlik, który trafił do bramki.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. BKS był drużyną lepszą, ale cały czas musiał uważać na kontrataki gospodarzy. Bielszczanie stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, ale bardzo dobrze spisywali się obrońcy gospodarzy, którzy za każdym razem w ostatnim momencie potrafili zablokować strzały gości. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. BKS Stal zdał więc ostatni sprawdzian przed startem III ligi śląsko-opolskiej. Za tydzień początek rozgrywek, a bielszczanie na początek zmierzą się z GKS Jastrzębie.